
.......................................W tym domu było przepięknie! Tylko ja ,Harry i nasza miłość. Gdy zobaczyłam ,że Harry sam to wszystko zrobił ,zaczęłam mieć wyrzuty sumienia ,że wcześniej tego nie doceniałam . Położyłam się na trochę bo brzuch mnie bolał. Gdy zasnęłam Harry pocałował mnie w czoło i wyszedł. Oczywiście nie wiedziałam co chłopak robi ponieważ spałam. Chłopak wyszedł z domu i odjechał. Oczywiście nie miał prawa jazdy więc musiał jechać autobusem. do Liama.
W autobusie widział Jonny'ego ,za którym niestety nie przepadał z prostych przyczyn... Był o niego zazdrosny. Oczywiście nie potrzebnie. Chłopak czekał trochę na Liama . Umówili się koło jednej kawiarni. Do chłopaka zadzwonił telefon. Nie spodziewanie była to Danielle.
-O witaj ! Wiesz już coś na temat pracy ? - pytał jej loczek
-Nie ,nie dzwonię w tej sprawie. Chciałam powiedzieć ,że dostałam piękne kwiaty - mówiła Danielle
-Aha... to gratuluję ! A czemu się ze mną tym dzielisz ??? -pytał zadziwiony Harry
-Nie przepraszam mówiłam do brata... Chciałam powiedzieć ,że to ty wybierzesz nazwę piekarni ! Tylko musimy się spotkać i to omówić - Tłumaczyła się Danielle i zaproponowała . Na miejsce przyszedł Liam i słyszał resztę rozmowy. Ale nie przerywał chłopakowi .
-No dobra... to kiedy chcesz się umówić ?? - mówił loczek. Liam słyszał ,że to głos jakiejś dziewczyny.Myślał ,że Harry chce mnie zdradzić.
-No to mi bez różnicy. Napiszesz mi potem kiedy masz czas ok ?? - pytała Danielle
-Dobra... To do miłego zobaczenia pa ! - powiedział loczek i się rozłączył. Od razu Liam zaczął się go czepiać :
-Co ty oszalałeś ?! Jesteś ojcem ! I jeszcze ją zdradzasz ??? Zawiodłem się na tobie.
-Liam oszalałeś ?! To dziewczyna ,która załatwia mi pracę ! Muszę pracować na dziecko -tłumaczył się loczek

-Aaa... Przepraszam. Po prostu T.I to moja przyjaciółka i nie wyobrażam sobie ,żebyś ty jako mój przyjaciel ją tak skrzywdził.
-Liam !!! - Harry wziął go za barki i spojrzał mu w oczy - Kocham T.I najbardziej na świecie. Ją i nasze dziecko. Nigdy ,a to przenigdy nie zrobił bym jej takiego świństwa. - tłumaczył loczek
-Dobra ,już dobra. Wysłałem kwiaty z listem do Danielle *___* - podzielił się informacją z Harrym ,Liam.
-To świet.... Chwile. Ta dziewczyna z pracy ,mówiła mi ,że dostała piękne kwiaty.....
-Co ??? Pewnie zbieg okoliczności
-Pewnie tak. Ale chwile ta twoja 'ukochana' ma na imię Danielle tak ?
-Tak... a ta z twojej pracy ?
-No właśnie... Jestem idiotą ! Nie zapytałem jej nawet !
-Dobra... zapytasz przy najbliższej okazji. Jak tam w nowym domu ?
-Świetnie ! T.I jest zachwycona . Świetnie spędzamy razem czas. W końcu ! Tylko chciał bym być bliżej ciebie,Nialla no i chłopców...
-Będzie dobrze... Harry słuchaj . Mamy do zagrania jeden koncert . Będziesz musiał opuścić T.I na tydzień.
-Co ?! Ona jest teraz... Nie Liam !!!
-Harry , jesteśmy zespołem. Bez ciebie nie damy rady. Potrzebujemy cie.
-Ale ,ale.... Teraz jest ten Jonny ,nie wiem co się dzieje z Leo .Jeśli wyjadę ja to ona będzie sama. Bo Niall też będzie musiał....
-Spokojnie....
-Ona nie może pojechać z nami ?!
-Nie Harry... Przykro mi.

-Nigdzie nie jadę !
-Harry !!! Przemyśl to sobie ! Albo chcesz śpiewać albo nie... Jeśli teraz w ogóle ci na nas nie zależy to po co te wszystkie starania ? Może po prostu chciałeś upokorzyć Leona bo byłeś zazdrosny o T.I ?! Wiesz co... myślałem ,że nie chodzi ci tylko o to. Myślałem ,że kochasz muzykę.. i ,że kochasz śpiewać. Naprawdę stary...... przemyśl to - powiedział Liam ,klepnął go w ramię i odszedł. Harry był bardzo wkurzony. Wiedział ,że będzie mi tu ciężko. Ponieważ skoro wszyscy oni wyjadą.... zostanie mi tylko moja mama ,z którą nie mam zbyt dobrego kontaktu. Chłopak nie wiedział co robić. Chodził wkurzony po parku. Ja w tym czasie już się obudziłam. Zadzwoniłam do Liama bo chciałam się z nim umówić ,by porozmawiać.
-Hallo Liam ??-zaczęłam
-O T.I ! Co tam słychać kochana ? -odpowiadał chłopak
-Słuchaj.... dawno nie rozmawialiśmy. Może w końcu się spotkamy i pogadamy ?
-Nie no możemy ale.... po co ?
-Chciałam wiedzieć co u was słychać. Wiesz jakoś nie widzę uśmiechów na twarzach chłopców i twojej .
-No wiem... nie bywa u mnie ostatnio. Ale widzę ,że ciebie i Harry'ego często odwiedza uśmieszek :)
-Ostatnio tak... mamy więcej czasu dla siebie. O czym dawno marzyliśmy .Teraz gdzieś wyszedł a ja przed chwilką wstałam .
-Dobra to spotkamy się jutro około 15 ???
-Jeśli tobie pasuje to nie ma sprawy !
-Dobra to do zobaczenia.
-No papa ! - Powiedziałam chłopakowi i się rozłączyłam. Poszłam sprawdzić co jest do jedzenia i w tym momencie ktoś zapukał do drzwi............ Harry w tym czasie poszedł porozmawiać z Niallem .
-Niall !!!

-Harry !!! Nareszcie cie widzę. Jak tam z T.I ?
-Teraz źle się poczuła i poszła spać. Wiesz ,że Liam załatwił nam jakiś koncert i będziemy musieli wyjechać na trochę ?
-To świetnie ! Nie mogłem się doczekać wspólnego wyjścia na scenę razem z wami.
-No nie tak świetnie.... Pomyśl o T.I .Co ?? Zostanie tu sama ?

-To niech jedzie z nami !
-Też tak próbowałem..... nie może. Liam tak powiedział
-Dlaczego ?
-Po prostu. Pewnie ma jakieś głębsze powody. Nie on ale pewnie ten człowiek ,który organizuje cały koncert.
-Dobra.... No ale Harry. Na pewno sobie poradzi. Nie ma się co bać.
-No w sumie. Dajmy na razie z tym spokój.... Ile będziesz siedział w szpitalu ?
-dopóki mama się nie obudzi.
-Niall.... ona może tu siedzieć nawet kilka lat.
-Wiem... ale dałem sobie jeszcze 2 miesiące. I tak nie miał bym gdzie mieszkać. Przecież mieszkałem u T.I
-No w sumie... Pamiętaj ,że zawsze możesz wprowadzić się do nas. Dobra ja muszę już lecieć. Przyjadę jeszcze papa ! -powiedział loczek i wyszedł.
.gif)
W parku spotkał kogoś znajomego. To był narzeczony mojej mamy, któryś z kolei ojciec Nialla i tego czego ja nie wiedziałam.... Brat cioteczny Harry'ego.
-Harry ! -zaczął wołać go brat.
-Czego ode mnie chcesz. ?-pytał zawiedziony loczek

-Bracie... dawno ze sobą nie rozmawialiśmy. Jesteśmy rodziną. O co ci chodzi ?
-O co ??? Nie no... mój brat wyjechał do Irlandii ,uważał się za ojca mojego najlepszego przyjaciela ,potem go zostawił i jeszcze zrujnował życie mojej dziewczynie...... to przecież nic wielkiego prawda ??!!
-Jejku... jestem z matką twojej dziewczyny bo ją kocham.
-Tak ... Tak samo jak matkę Nialla. Którą pobiłeś. Teraz jest w śpiączce ,zabrałeś dom T.I ,Niallowi i jego matce... To naprawdę powód do dumy. I udawaj ,że nic się nie stało.
-Ale Harry.....
-Idź z tond ! Nie chcę cie widzieć na oczy.Przez ciebie ona straciła matkę...
-No już spokojnie...
-Nie ! Pa ! -Zbulwersowany loczek odszedł od brata ,który kiedyś był dla niego ' kimś ' .
Postanowił wracać już do domu. Gdy Harry rozmawiał z bratem jak już wcześniej mówiłam ,zapukał ktoś do moich drzwi. Poszłam je otworzyć i zobaczyłam coś dziwnego..............................................................................................................
----------------------------------------------------------------------------------
Czekam na komentarze !!!! :)
wykażcie się ,bo musicie mnie motywować.... Jak będzie mało to to będzie mój ostatni imagin :CCC KAŻDY MA DODAĆ KOMENTARZ !!! Chcę wiedzieć po prostu czy mam dla kogo pisać.... bo jeśli będzie komentowało zawsze 6 osób to bez sensu......
Ale tak naprawdę piszę to dla siebie <3 kocham to .
Ale proszę.... zmotywujcie mnie i pokażcie ,że czytacie !!! :DDD
Następny będzie chyba w niedzielę ;))
KOCHAM WAS :***
Kocham ten imagin! Jak go czytam wyobrażam sobie że to jest naprawdę ... To zbyt piękne ale lubię to sobie wyobrażać! To jest boskie i pisz to dalej proszę! <3
OdpowiedzUsuńJezu to jest takie cudowne! <33
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :)
http://loolopowiadaniao1d.blogspot.com/
śliczny <3
OdpowiedzUsuńWspaniały <33 pisz dalej pls ♥
OdpowiedzUsuńnext
OdpowiedzUsuńJa nie komentuję tutaj pod każdym rodziałem, ale wiedź że czyta =m je wszystkie namiętnie, są naprawde super :)
OdpowiedzUsuńSuper *_________________*
OdpowiedzUsuńŚwietne *__*
OdpowiedzUsuńSuper :D nie mogę doczekać się nexta *__*
OdpowiedzUsuńDoskonałe <3333
OdpowiedzUsuńMój Boże *.* Kocham to!! Proszę Cię, nie kończ w takich chwilach! Nie mogę się już doczekać co dalej! Proszę Cię, napisz szybciutko kolejną część ♥
OdpowiedzUsuńwspaniały!<33 pisz daleejj.x ; )
OdpowiedzUsuńZabiję Cię!! xD
OdpowiedzUsuńW takim momencie?! Naprawdę?!
Ale i tak kocham to i Ciebie , rzecz jasna <3
Pisz dalej <3
OdpowiedzUsuńPisz szybko nn! Niati <3
OdpowiedzUsuńNeeeeeeeeeeeeeeeeeext !!!!!!!!! <3
OdpowiedzUsuńaz sie wystraszylam :o
OdpowiedzUsuń*-*