niedziela, 3 listopada 2013

Imagin o Harrym część 26 pt ,, krzesło ''

...............

-Nie Niall ja się boję. Boję się tego co ona powie. Tak na nią nawrzucałem a teraz jak idiota będę ją błagał o przebaczenie ?? Nie .Boję się jej spojrzeć w oczy. Ku*a co ja zrobiłem !!! - powiedział loczek i zaczął płakać
-Harry. Ja do niej pójdę. Wszystko jej wyjaśnię - uspakajał go Irlandczyk
-Ona mi nie przebaczy
-Ona cie kocha
-Czy ja wiem.... jak można kochać kogoś takiego jak ja ?
-Zaczekaj tu.
-Nie Niall !!! Nie mów jej nic. Nie chcę ,żeby wiedziała ,że jestem taki miękki
-No tak ,lepiej żeby myślała ,że jesteś strasznym chamem ??
-Nie wiem co jest lepsze..... Niall idę się zabić
-Nigdzie nie idziesz. !!! Chyba ,że do T.I
-Nie
-To ja do niej idę i to w tej chwili !
-Niall proszę.
-Harry..... Obiecuję ci ,że wszystko będzie dobrze
-Ale...
-Nie. Ja idę.
-Proszę.
-Nie Harry.... jeśli się sam za siebie nie weźmiesz to ja to zrobię. I sądzę ,że jeśli nie przestaniesz być taki agresywny i zazdrosny to do niczego nie dojdziesz. Teraz przemyśl to sam i skoro nie chcesz pójść do T.I to ja to zrobię. Bo oprócz ciebie ma też mnie. A jak widać ty chwilowo w niczym nie pomagasz- skończył blondyn i trzasnął drzwiami do pokoju.
-KUR**A !!!!!!-krzyczał loczek, kopnął w drzwi i rzucał poduszkami. Koło niego leżała mama Nialla(była w śpiączce). Gdy ją zauważył - uspokoił się.
-Przepraszam......przepraszam. On ,on ma racje .Tymi krzykami w niczym nie pomagam.Jestem nikim............jej na mnie nie zależy.-mówił do siebie (i do mamy Nialla) Harry.
Przyszedł do niego sms. Od Liama. Chłopak się zdziwił. Dawno nie gadał z Liamem.
treść smsa :
,,Cześć Harry.... możesz wpaść ??? Pogadamy ? Mam mały problem'' .
Harry nie wiedział co robić.... Zaczekać na T.I ??? Iść do Liama ? Pójść do T.I ??
-I tak nic teraz nie poradzę.... pojadę do Liama .Może on coś wymyśli ?- mówił do siebie loczek i postanowił pojechać do przyjaciela. Tym czasem Niall mnie szukał .Na szczęście jako mój kuzyn miał zawsze ze mną dobry kontakt i rzadko się kłóciliśmy. Więc do mnie zadzwonił.
-Niall ratuj !!!!! Z kim rozmawiasz ?! Wyłącz mi to w tej chwili !!! - takie dźwięki wydobywały się z telefonu. Chłopak nie wiedział co robić.
-T.I !!! T.I !!!! Gdzie jesteś !! Proszę !! T.I !!!!- zaczął drzeć się Niall i płakać. Siedział cały w łzach na ławce. Nie wiedział co robić. Podszedł do niego Jonny.
-Co się stało ?!- pytał chłopak
-T.I !!!! -krzyczał Niall
-T.I ??? Chwile ..... skąd ją znasz ?
-To moja siostra !!!
-Ale powoli.... co się dzieje ?!
-Dzwoniłem do niej. Krzyczała ,żebym ją ratował !!!
-O mój Boże !!!! Szukajmy jej... wiesz kto mógł to zrobić /???
-Hmm....chwileczkę..... O NIE !!! Leo !
-Kto ?
-Chodź za mną... yy ....
-Jonny
-no właśnie. Chodź za mną Jonny.-skończył blondyn i razem z chłopakiem pobiegł do domu Leona
Tym czasem Harry dotarł już do Liama.

-No cześć Harry .Siadaj- zaczął mówić Liam
-No hej... jaki masz problem ?-pytał loczek
-Chyba się zakochałem.
-Co ??
-No tak...
-I po co ci do tego ja ?

-Bo wiesz... tobie i T.I się tak dobrze układa
-uhuhu.... nie wiem czy tak dobrze.
-Coś się stało ?
-Tak jakby... nie odzywamy się do siebie bo jestem bardzo zazdrosny .
-Ale.... co się dokładniej stało ?"
-No zbudowałem ten dom... i ona powiedziała ,że nie chce ze mną mieszkać. Zrobiło mi się smutno ale nie chciałem przy niej płakać.
-Harry co mam zrobić ??? Jak ty jej to powiedziałeś ?
-Wiesz co.... tak jakoś samo wyszło. Nie umiem ci pomóc .
-Yhh.... Harry co z naszym zespołem ? Trochę go zaniedbujemy.
-Napisałem jedną piosenkę jak budowałem dom. Czekaj mam ją gdzieś.... O jest ! Ale wiesz co przeczytaj sobie i mi oddaj bo chciałem ..... Wiem !!! Mam genialny pomysł ,zaśpiewam tą piosenkę T.I !- powiedział Harry.
-Harry .... ta piosenka jest piękna. Czy mogę ją wykorzystać na Danielle ?
-Tak..... Wpadnę do ciebie jeszcze ale teraz muszę iść do T.I

-Dobrze.. ale spotkamy się jeszcze ?
-Oczywiście. Ale teraz muszę iść .Do zobaczenia- powiedział Harry i zadzwonił do Nialla.
*Niall odebrał telefon*
-Harry ?
-No Niall.. jesteś z T.I ? Gdzie jesteście ? Jednak chcę z nią porozmawiać.
-To tu jest dom Leo !!! Jonny wchodzimy już !! Szybko.
Ym.... Harry muszę kończyć pa- i rozłączył się blondyn
-Co ? Niall !!! Jonny to ten chłopak !! I dlaczego ty idziesz do Leona ?! Hallo Niall !!! Niall !!!-krzyczał Harry ale było już za późno
-Nosz kur**a !!!! Znowu !! Wszystko się pieprzy .-mówił sobie Harry i usiadł na górce. Płakał i sam nie wiedział co ze sobą robić.

Niall był już u Leona. ja oczywiście też tam byłam. Ale Leona nikt nie widział.
Byłam przywiązana do krzesła. Cała historia była taka ,że poszłam do Jonny'ego. Później wyszłam na chwilę na dwór z jego siostrą Danielle. Poszłam po lody do sklepu i nagle poczułam wielki ból głowy. Upadłam na ziemie i obudziłam się u Leona. Podobna historia do tej wcześniejszej.
Ale wiedziałam ,że to pułapka .Niall i Jonny gdy tylko podeszli do mojego krzesła, zostali złapani w pułapkę.Podłoga zapadła się pod ich nogami i wpadli do ciemnej piwnicy ,z której nie mogli wyjść.
*tym czasem u Harry'ego*

Po chwili zastanowienia chłopak postanowił pójść do Leona. Nie wiedział co się tam dzieje ale od dawna chciał się z nim policzyć. Minęła jakaś godzina i Harry był już na miejscu. Nie był na szczęście sam. Koło niego stał Liam,Louis i Zayn. Pomyślał by znów czegoś nie zepsuć .Dlatego wziął ze sobą chłopaków.
-T.I !!! Kochanie !

-zaczął do mnie krzyczeć. Ja miałam zaklejone usta Nie mogłam nic mówić więc zaczęłam płakać. Wszyscy na raz do mnie podbiegli ale koło krzesła Liam ich zatrzymał.
-Stójcie. To może być pułapka. Pójdę przodem by to sprawdzić. Gdy Liam podszedł do mnie wylądował razem z Niallem i Jonnym w piętrze poniżej. W ślepym zaułku. Harry i Zayn patrzyli się na mnie i nie wiedzieli co mają zrobić. Sama nie wiedziałam co robić. Tylko płakałam. To wszystko przeze mnie. Zayn wpadł na pomysł...................................................................................










8 komentarzy:

  1. PIĘKNE , ALE DLACZEGO W TAKIM MOMENCIE ?!
    I TERAZ JESTEM PRZEZ CIEBIE PODNIECONA xD
    KOCHAM TO <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezu to się robi coraz bardziej tragiczne! Piękne! Czekam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. next :-* Koczami cie (kocham cie)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny , świetny ( hmmm co jeszcze ? ) Kocham Cię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. no pisz żesz dolej bo chyba zaraz się załame czemu ty przerywasz w tych najbardziej ekscytujących momentach

    OdpowiedzUsuń
  6. Gtenialne kiedy nstępny :) Nie przerywaj nam w takich fascynujących momentach prosze ;**

    OdpowiedzUsuń