...........................Gdy otworzyłam drzwi zobaczyłam chłopaka w loczkach (to nie był Harry). Wszedł do mojego domu ,kompletnie rozluźniony chociaż go nie znałam . Zdziwiłam się trochę i zapytałam nieznajomego :
-Kim jesteś ?
-Jak to kim jestem ??? -mówił chłopak

-No przecież... widzę cie pierwszy raz na oczy. -tłumaczyłam mu.
-Przecież to mój dom, moje dziecko. A twój przyjaciel to oszust - mówił nieznany chłopak
-Ale.... o kim mówisz ?? O Harrym ?!- przeraziłam się.
-No oczywiście ! A o kim innym mogę tak mówić ?

-Na pewno nie o nim ! Wynoś się.
-Co ??? On tylko udaje.
-O co ci chodzi ?
-Nic nie rozumiesz..... on nie zbudował ci tego domu. To ja. Dziecko też jest moje. Mogę to udowodnić.
-Jakim prawem śmiesz tak mówić ?!- pytałam i zaczęłam panikować . Chłopak wyciągnął jakieś papiery z kieszeni i dał mi je do ręki.
-Proszę. Tu masz wyniki.

-Czy to....
-Tak. To dowód na to ,że jestem ojcem tego dziecka.
-Jak to możliwe ? Nie zdradziłam Harry'ego
-Nie wiem. Wiem tylko tyle ,że dziecko jest moje. Albo mi je oddasz ,albo ten cały Harry będzie miał duże problemy. Tak samo wasz dom. Jeśli nie przekażesz mi dziecka , stracisz wszystko. - Powiedział chłopak i wyszedł. Nic nie rozumiałam. Nawet nie znałam jego imienia ,nie wiedziałam kto to. Nie rozumiałam nic !
Zaczęłam strasznie panikować. Dokładniej przejrzałam te dokumenty. To była prawda. To on był ojcem. Ale jak to było w ogóle możliwe ??? Przecież.... Chwilę. Może to się stało u Zayna ?? Ale nie przypominam sobie bym spała tam z kim kolwiek. Zresztą ,nie przypominam sobie nic. A może to Harry miał racje ? Może zamiast Leo to on mnie wtedy zgwałcił ?? A może prawda była jeszcze inna ?! Może to Harry jest oszustem? haha... nie .Na pewno nie. Nigdy bym o tym tak nie pomyślała .Nie wiedziałam co robić. Czy pokazać je Harry'emu ? Czy ukrywać je ? Harry był bardzo 'uczulony' na chłopców zadających się ze mną.... co by było gdyby tylko się dowiedział ,że w jaki kolwiek sposób mogła bym go zdradzić ? O czym nawet ja nie mogła bym chociaż myśleć . To wszystko było za trudne. Ale 'prawda zawsze wyjdzie na jaw' .Tego zawszę się strzegłam. Bałam się ,że jeśli bym powiedziała prawdę. To on by odszedł. A jeśli skłamię i on odkryje ją sam ,to będzie jeszcze gorzej. Nie widziałam co robić i zaczęłam się kręcić po domu. Ktoś wszedł do domu po niecałej godzinie. Przestraszona ,że to właśnie on ,usiadłam w sypialni, płakałam i nie wiedziałam co robić. Dokumenty miałam w kieszeni .Chłopak był na dole (dom był 2 piętrowy) i wołał mnie:
-T.I !!! T.I Kochanie !!!- wołał i wołał ,szukał mnie . Cała się trzęsłam. Gdy drzwi od mojego pokoju się otworzyły, nawet nie spojrzałam w tamtą stronę. Byłam za bardzo przerażona.
-T.I wołałem cię .Tak się ciesze ,że cie widzę ! Bałem się ,że coś ci się sało !

- mówił mi spokojnie chłopak i przytulił mnie. Ja bez słowa, nadal patrząc się w okno ,trzęsłam się i nic nie mówiłam.
-T.I ??

-przeraził się chłopak .Gdy nadal siedziałam bez słowa, płacząc chłopak zaczął mną potrząsać i mówić :
-T.I !!! Co się dzieje !!! T.I Kochanie ! - powtarzał chłopak tyle razy ,że w końcu na niego spojrzałam .
-T.I proszę ! O co chodzi ?!

- mówił chłopak i przytulał mnie bardzo mocno.
-Harry ja nie... - mówiłam ze strasznym przerażeniem a loczek pocałował mnie

Cieszyłam się. Bałam się ,że mógł być to nasz ostatni pocałunek. Chłopak znów powtarzał :
-T.I mów co się dzieje ! - Gdy to powiedział. Nie miałam innego wyjścia jak pokazać mu kartkę.
Gdy to czytał płakałam jeszcze bardziej. Chciałam z tam tond wyjść. Gdy to czytał spojrzał się raz na mnie.

To spojrzenie było straszne ! Jak bym mu coś zrobiła .Chłopak sam się rozpłakał a ja wyszłam z pokoju. Upadłam na ziemię i płakałam nieustannie. Wiedziałam ,że to nie będzie takie łatwe.
Harry wyszedł z pokoju cały zapłakany .


-Harry... ja prze....- zaczęłam coś jąkać. Ale zobaczyłam jego minę i przestałam .
Wyciągnął z kieszeni jakąś kartkę (nie tą samą) . I dał rzucił mi ją na ziemię . Po czym wyszedł. Chłopak tak trzasnął drzwiami ,że prawie się nie rozwaliły . To było potworne !!!!!!!
Nie wierzyłam w to co się dzieje. Bałam się otworzyć tą kartkę ,którą dał mi Harry .Ale po chwili się zmusiłam. Był to list. List ,który już wcześniej widziałam () .Ale to już kompletnie mnie zdziwiło ! Przecież..... Ten list był u mnie w koszu ! To nie możliwe ,że Harry go potem dostał. Chyba ,że grzebał w moim śmietniku. Ale przecież. Skoro go znalazł u mnie. To musiał wiedzieć ,że ja go czytałam !!!! A przecież mu tak zależało bym tego nie czytała ! To wszystko było takie trudne.
Ale na końcu listu było coś czego wcześniej nie widziałam. na końcu było napisane :
Kocham Cie mimo wszystko. !
Gdy po raz kolejny czytałam ten list, coraz bardziej się uśmiechałam. Mimo iż wszystko się spieprzyło . Zostałam sama i taka była prawda... Gdy tak siedziałam z tym listem i gdy łzy mi na niego kapały

,przyszedł mi sms. Od nie znanego numeru
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witajcie !!!
Przepraszam... Ten rozdział miał być wczoraj, ale miałam zawody i się nie wyrobiłam. Mam nadzieje ,że wam się podoba :) Czekam na piękne komentarze od każdego !
Wiecie już ,że dziś wyciekły wszystkie piosenki z Midnight Memories ??
Tak ,tak ! To właśnie przy nich pisałam tą wspaniałą opowieść ,którą tak kocham pisać :)
Jeśli jeszcze nie słuchaliście a macie chęć to odwiedźcie tą stronę - tu możecie posłuchać wszystkich piosenek z nowej płyty !!! :
http://www.itemvn.com/song/One-Direction-Dont-Forget-Where-You-Belong-MIDNIGHT-MEMORIES-Deluxe-Edition/3C6B6EEC1D
No to .... nie wiem kiedy będzie kolejny :// Najprawdopodobniej w czwartek :)
DAWAĆ MI KOMY SKARBY ;****
Kocham was :DDD
-Harry ja nie... - mówiłam ze strasznym przerażeniem a loczek pocałował mnie

Cieszyłam się. Bałam się ,że mógł być to nasz ostatni pocałunek. Chłopak znów powtarzał :
-T.I mów co się dzieje ! - Gdy to powiedział. Nie miałam innego wyjścia jak pokazać mu kartkę.
Gdy to czytał płakałam jeszcze bardziej. Chciałam z tam tond wyjść. Gdy to czytał spojrzał się raz na mnie.

To spojrzenie było straszne ! Jak bym mu coś zrobiła .Chłopak sam się rozpłakał a ja wyszłam z pokoju. Upadłam na ziemię i płakałam nieustannie. Wiedziałam ,że to nie będzie takie łatwe.
Harry wyszedł z pokoju cały zapłakany .


-Harry... ja prze....- zaczęłam coś jąkać. Ale zobaczyłam jego minę i przestałam .
Wyciągnął z kieszeni jakąś kartkę (nie tą samą) . I dał rzucił mi ją na ziemię . Po czym wyszedł. Chłopak tak trzasnął drzwiami ,że prawie się nie rozwaliły . To było potworne !!!!!!!
Nie wierzyłam w to co się dzieje. Bałam się otworzyć tą kartkę ,którą dał mi Harry .Ale po chwili się zmusiłam. Był to list. List ,który już wcześniej widziałam () .Ale to już kompletnie mnie zdziwiło ! Przecież..... Ten list był u mnie w koszu ! To nie możliwe ,że Harry go potem dostał. Chyba ,że grzebał w moim śmietniku. Ale przecież. Skoro go znalazł u mnie. To musiał wiedzieć ,że ja go czytałam !!!! A przecież mu tak zależało bym tego nie czytała ! To wszystko było takie trudne.
Ale na końcu listu było coś czego wcześniej nie widziałam. na końcu było napisane :
Kocham Cie mimo wszystko. !
Gdy po raz kolejny czytałam ten list, coraz bardziej się uśmiechałam. Mimo iż wszystko się spieprzyło . Zostałam sama i taka była prawda... Gdy tak siedziałam z tym listem i gdy łzy mi na niego kapały

,przyszedł mi sms. Od nie znanego numeru
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Witajcie !!!
Przepraszam... Ten rozdział miał być wczoraj, ale miałam zawody i się nie wyrobiłam. Mam nadzieje ,że wam się podoba :) Czekam na piękne komentarze od każdego !
Wiecie już ,że dziś wyciekły wszystkie piosenki z Midnight Memories ??
Tak ,tak ! To właśnie przy nich pisałam tą wspaniałą opowieść ,którą tak kocham pisać :)
Jeśli jeszcze nie słuchaliście a macie chęć to odwiedźcie tą stronę - tu możecie posłuchać wszystkich piosenek z nowej płyty !!! :
http://www.itemvn.com/song/One-Direction-Dont-Forget-Where-You-Belong-MIDNIGHT-MEMORIES-Deluxe-Edition/3C6B6EEC1D
DAWAĆ MI KOMY SKARBY ;****
Kocham was :DDD


Jejciu zajebisty rozdział! *_*
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny! :**
Już się nie mogę doczekać ^^
Zapraszam do mnie ;)
http://loolopowiadaniao1d.blogspot.com/
Kocham te opowiadanie.. zajeb**** <3
OdpowiedzUsuńkocham to nie mogę doczekać się kolejnego
OdpowiedzUsuńnext zajebisty blog :-)
OdpowiedzUsuńgenialny<3 kocham.xx czekam na następny ;) pozdrawiam Ciebie kochana ;3
OdpowiedzUsuńKochaniee kocham twojego bloga ♥ i cb z resztą też bo ty go piszesz :**
OdpowiedzUsuńZ niecierpliwością czekam na nexta <33
Zapraszam do mnie http://change-your-life-while-you-can.blogspot.com/
Kocham to czytać <3 I kocham ciebie przeczytałam wszystkie części nie przegapiłam ani jednej <3 kocham to !
OdpowiedzUsuń