czwartek, 21 listopada 2013

Imagin o Harrym część 32 pt ,,Podniósł mnie ''


................................................Wiedziałam ,że SMS'a dostałam od nieznajomego chłopaka ,który dzisiaj przyszedł pokazać mi papiery o dziecku. Tylko ciągle zastanawiało mnie kto to taki.?
Płakałam tak długo... Bardzo. Zastanawiając się nad wszystkim .Zdałam sobie sprawę ,że zostałam sama. Chłopak ,który bez uprzedzenia mnie odwiedził kazał mi oddać moje dziecko. To by było potworne ! Nie chciałam tego robić.Bałam się. Po co mu 'nasze' dziecko ?? Gdy tak siedziałam załamana na ziemi ,do domu ponownie ktoś wszedł .Tym razem tego nie słyszałam. Siedziałam na ziemi w kuchni. Zorientowałam się ,że ktoś jest w domu dopiero jak zaczął wołać :
-T.I ! T.I ! - Ktoś wszedł do kuchni ,w której ja użalałam się nad sobą. Był to Liam . Przecież się z nim umówiłam wczoraj !!! Zapomniałam o tym kompletnie ,że byliśmy umówieni !
-T.I ! Boże , co się stało ?-pytał chłopak ,ja otarłam łzy i spojrzałam się w górę.
-Liam... - powiedziałam zapłakanym głosem.Chłopak wziął mnie za rękę i pomógł wstać. Od razu mnie przytulił. 
-T.I o co chodzi ? - powiedział i rozpłakał się również.

-Nic wielkiego...
-To czemu leżałaś na ziemi i płakałaś ?
-Po prostu...
-T.I... co się dzieje ?
-Harry....
-Harry ?!
-Tak... Harry. On ....

- nie dokończyłam ponieważ znów zaczęłam płakać i upadać na ziemię .
-T.I ! Przestań ! Tłumacz o co chodzi. Nie płacz już proszę. Co Harry ?
-On .... on odszedł. -powiedziałam i znów chciałam upaść ale przyjaciel mocno mnie trzymał. Spojrzał mi w oczy i się popłakał. Przytulił mnie ponownie.
-Jak to odszedł ?
-To znaczy... wyszedł. Nie mam nikogo.
-T.I... Dlaczego on wyszedł ?
-Bo.... bo zobaczył to. - i pokazałam mu kartkę ,którą wcześniej przyniósł nieznajomy.
-Co.. ? Dlaczego to on nie jest ojcem ? Dlaczego on lub Leo ? T.I o co chodzi ?
-Liam proszę... -powiedziałam i znów się popłakałam jeszcze bardziej.
-Spokojnie . Nic się nie stanie. Po prostu mi powiedz o co chodzi. Na spokojnie...

-Byłam u Zayn'a . Poszłam bo Perrie mnie prosiła.... i przez przypadek wzięłam wiesz... takie środki jakie on używa,no wiesz narkotyki. Ale bo te dziewczyny schowały mi je do kanapki !. To było nie chcący ! Jeszcze do tego byłam w ciąży ! Ale chwilę.....Tak ! Już wtedy byłam w ciąży. Więc... nie to nie możliwe. !Liam ! To nie możliwe przecież byłam już w ciąży ! ! Byłam w ciąży jak poszłam na tą imprezę i wtedy nic nie pamiętałam. To nie realne....
-A może gdy Leo cie uśpił ,to wtedy 'podzielił się z kolegą ' ??
-Liam nie mów tak ! - krzyknęłam i znów płakałam.
-Przepraszam....... T.I kochasz Harry'ego ?
-Tylko jego !
-To mu to powiedz.
-On to wie. Po prostu jest zbyt zazdrosny. Nie wiem jakim cudem to możliwe. Mój lekarz to podpisał ! On nie mógł kłamać... to jego dziecko. - tłumaczyłam przyjacielowi ,lecz wiadomość ,że nieznany mi chłopak chciał mi odebrać 'nasze' dziecko  ,zostawiłam dla siebie.
-T.I ja .... ja staram ci się pomagać. Nie bój się wszystko będzie dobrze. Mogę porozmawiać z Harrym

-Nie ! Nic mu nie mów ! Błagam...
-Dobrze nic mu nie powiem
-Dziękuje... Liam. Mieliśmy porozmawiać o tobie. Nie o mnie. Powiedz co u ciebie słychać.
-No wiesz co... poznałem taką jedną.... -zaczął chłopak ale w tym momencie weszła do mnie moja koleżanka ,Danielle.
-......Danielle- powiedział Liam.

-Hej T.I skarbie ! Pomyślałam ,że do ciebie wpadnę. Dawno cie nie widziałam.-mówiła do mnie przyjaciółka
-Cześć Danielle. Przychodzisz nie zbyt w porę. Mam gościa.-tłumaczyłam jej
-Oj chyba twój 'kochanek ' nie będzie miał nic przeciwko jak z wami posiedzę.- mówiła
-.......Danielle- powtórzył po cichu Liam.
-Haha ! Jaki tam kochanek ? To członek z zespołu Harr... Chłopców * Mój bliski przyjaciel .Przedstawcie się .To jest Liam a to ...... -nie dokończyłam bo chłopak mi przerwał:
-....Danielle.
-Skądś się znacie ? - pytałam.
-Nie ? Nie kojarzę go. - powiedziała i przywitała się z Liamem. Chłopak zrobił się jakiś dziwny gdy ona przyszła, ale tłumaczyłam to sobie tym ,że może nie jest taki śmiały i nie zbyt lubi towarzystwo kogoś nowego. Pewnie znał imię ponieważ kilka razy je wypowiedziałam. Chłopak naprawdę siedział bez słowa ! Patrzył się na nią jak by mu coś zrobiła. Atmosfera była dość dziwna .Do Danielle przyszedł SMS .

 Gdy tylko go sprawdziła ,powiedziała ,że musi iść. Pożegnałam ją .Liam nadal siedział bez słowa. Zostaliśmy sami.
-No to.... powiesz coś? -pytałam kolegi
-To .... ty ją znasz ?- mówił.
-No tak ! A co ?
-Ja też...
-Ona ciebie nie
-Najwidoczniej.... wiedziałem ,że nigdy z nią nie będę.
-Chwileczkę.... To ona ci się podoba ?!
-No.... Tak
-Ciekawe... Nie wiedziałam nawet ,że się znacie.
-A widzisz... pozory mylą. Ale nic z tego nie będzie.- powiedział Liam.Chciał iść ale nie chciał mnie zostawiać samej. Ale jednak wolałam zostać w domu. Może Harry wróci ???  Tak przynajmniej myślałam. Liam zaproponował by został na noc. Nie chciałam ,żeby to dziwnie wyglądało jak Harry by się o tym dowiedział... Zaproponowałam by zaprosić jeszcze Niall'a. To mój kuzyn więc żadnych podejrzeń by nie było. Niall zjawił się po jakimś czasie .

Wszystko z nim przegadaliśmy. (To o czym rozmawiałam z Liam'em).Położyliśmy się razem na kanapie i oglądaliśmy film. Ja od razu zasnęłam .
*Co działo się u Harry'ego (Ps. Nikt o tym nie wiedział)*
Harry gdy tylko wyszedł z domu ,poszedł do baru, pić. Miał 17 lat. Nie mógł jeszcze pić alkoholu ale miał podrobiony dowód. Chłopak postanowił się upić.....(chyba wiadomo dlaczego ).Po kilku kieliszkach był niczego nie świadomy i pijany .

Właśnie wtedy napisał SMS'a do Danielle....................................................................................................................................


             




---------------------------------------------------------------------------------------------------------
No to kolejny chyba w weekend :) Czekam na wspaniałe komentarze kochani !
Jak byście chcieli ze mną popisać czy coś to piszcie w komentarzu ;33
Mam nadzieje ,że wam się podoba ten rozdział... naprawdę staram się jak mogę ! :DD
Do miłego zobaczenia ;****

11 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Next pliss :* ;) fajny blog powieść i takie tam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. to takie straszne że w najlepszym momencie zostaje przerwane <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne. Neext.:)x

    zapraszam przy okazji w wolnej chwili do mnie :D http://grenade-tlumaczenie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeju *.*
    Oby Harry nie zrobił niczego głupiego :*
    Czekam na nexta <33

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak mogłaś upić mi Hazze?!
    Ale ogólnie cudo ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za 1D ale to jest zaje***** <3

    OdpowiedzUsuń