piątek, 27 września 2013

Imagin o Harrym część 11 pt ,, One Direction''

..............Obudziłam się jakoś tak po południu. Cała chora. Na szczęście był weekend.
Z czerwonym ,zadrapanym nosem wyszłam z pod ciepłej kołdry,założyłam papcie i poszłam w piżamie do kuchni. Tam rozmawiał Niall z mamą. Nie słyszeli mnie i przez przypadek podsłuchałam ich rozmowę :
-Niall nie wiem czy utrzymam dwoje dzieci ,rozumiesz ? -mówiła ciocia.
-Ale nie możemy jej tak po prostu zostawić. - Odpowiadał Niall
-Nie mam na to pieniędzy. Nie moja wina ,że moja siostra zginęła. Sama nie dam z wami rady. -tłumaczyła irlandczykowi
-Mamo ,obiecuję daj mi tydzień. Może jeśli nasz zespół wygra.. to pomoże nam to jakoś finansowo?  poczekajmy jeszcze trochę. - tłumaczył Niall
-dobrze synku.. Poczekamy do piątku. Jeśli nie wygramy.... będziemy musieli się wyprowadzić. Ja i ty.-mówiła jego matka a później się popłakała.
-Mamo ,spokojnie czemu płaczesz ? -pytał się mój kuzyn
-Ja nie chce jej tak zostawiać ,synku proszę ! musicie wygrać. -mówiła zapłakana matka.
-Dobrze mamo już nie płacz. Idę do T.I ,sprawdzę czy już wstała. - mój kuzyn poszedł do naszego pokoju. A ja podeszłam do cioci.
-Ciociu jeśli sprawiam ci problem .... -zaczęłam
-Nie ,skądże .Skąd ci to do głowy przyszło. -mówiła ocierając oczy udając ,że nic się nie stało.
-Ciociu jeśli masz problem finansowy....-zaczęłam po czym wbiegł Irlandczyk z krzykiem :
-nie ma jej !!!!
-Spokojnie Niall jestem tu. -powiedziałam a kuzyn mnie przytulił.
-Przepraszam-ciocia zaczęła płakać i wyszła. Postanowiliśmy z Niallem ,że musimy trochę bardziej zainteresować się naszym zespołem (tzn.Ich zespołem) . Niall miał pójść po Zayna i Liama ponieważ mieszkają trochę dalej a ja po Harrego ,ponieważ byłam chora i nie chciałam daleko wychodzić.
Gdy wchodziłam do domu chłopca ,usłyszałam piękny głos.

 Poczekałam aż skończy śpiewać i powiedziałam:
-Harry
-Ło !!! aa T.I to ty.. Wystraszyłaś mnie.Co ty tu robisz ? - wystraszył się chłopak
-Przyszłam cie jakoś zagonić w jedno miejsce z chłopakami. Chcieliśmy z wami pogadać o nazwie,piosenkach i ogólnie o zespole - tłumaczyłam.Jednak chłopak zauważył ,że coś ze mną nie tak.Znał mnie od lat i wiedział ,że coś się musiało stać.
-T.I co ci jest ? -pytał
-Mi ?? ....nic - powiedziałam ,chociaż oczko jednak mi zabłysnęło.
-T.I wiem ,że coś się dzieje. Powiedz mi.Przecież jestem twoją Hazzą.Pamiętasz? :)-pocieszał mnie chłopak .Przytuliłam go i wszystko wyjaśniłam :
-No bo Harry chodzi o to ,że rano .. przez przypadek... podsłuchałam rozmowę Nialla z jego mamą i ... - zaczęłam płakać.

-T.I spokojnie. - trzymał mnie chłopak.
-I ona powiedziała ,że ona i Niall będą musieli się wyprowadzić jeśli w piątek nie wygracie.Bo nie ma pieniędzy na dwoje dzieci ,a ponieważ moja matka umarła nie ma jej kto pomagać.. - wytłumaczyłam.
-Ja zawsze mogę ci pomóc .Nie martw się, będzie dobrze. -Pocieszał mnie chłopak i mocno mnie przytulał.
-A właśnie a co do twojej matki... w telewizji mówili ,że mają 5 podejrzanych. Ogólnie mówili o tej sprawię i dowiedziałem się więcej.... -dodał Harry.
-Co ?? Ale mów ! o co chodzi ?!! -pytałam z wielką ciekawością.
-Bo twoja matka żyje.Tylko nie wiadomo gdzie jest. Zwłoki nie były jej. Ale sprawa wyglądała podobnie. Coś jej ktoś zrobił ale żyje . -tłumaczył chłopak.
-Ale co ? nie rozumiem o co w tym chodzi. - powiedziałam.
-Twoja mama żyje ! to nie jej zwłoki ! Ale nikt nie wie gdzie jest. Kumasz ? -tłumaczył mi przyjaciel.
-Na prawdę ?!!! O jejku !!! to fantastycznie !! -rzuciłam się na chłopaka wypełniona radością. Zastanawiałam się co robić w tej sytuacji .Ale nie mogłam chodzić po całym kraju i jej szukać. Mogła być wszędzie ! Ale tak bardzo ucieszyłam się ,że moja mama żyje ,że zapomniałam nawet o chorobie . Zadzwoniłam do Nialla i wszyscy spotkaliśmy się u Harrego. Przez jakieś pół godziny wymyślaliśmy nazwę. Mieliśmy już dość ale Harry na koniec dodał ,,One Direction''.
 Pomyśleliśmy ,że może to ?! Tak to świetny pomysł na nazwę !!! Inne pomysły były dość dziwne i śmieszne a ta nazwa była bardzo ciekawa.Zwłaszcza ,że nie chciało nam się już nad nią myśleć. Nazwę już mieliśmy. Zaczęliśmy wybierać piosenką którą byśmy zaśpiewali na konkurs.  Wybraliśmy piosenkę ,,Best Song Ever'' .Harry gdy tylko rozmawialiśmy o tym ile będzie tam ludzi już cały się trzęsł .Nie lubił występów na żywo i dobrze o tym wiedziałam.Każdy poszedł do siebie po jakiś 2 godzinach ,gdy wszystko omówiliśmy .Ja miałam zaczekać na Nialla bo on miał uzgodnić coś z Harrym.Rozmawiali ,oczywiście nic nie słyszałam :
-Kiedy jej powierz ?!-pytał się Niall
-Ona chyba nie chce.Ona nie czuje tego do mnie. -tłumaczył Harry.
-Skąd wierz ? musisz się przekonać chłopie ! Weź się w garść
 -Ale ja... ja nie potrafię... co jeśli nasza przyjaźń się wtedy skończy ? -pytał loczek.
-Harry ,proszę. Zrób to już niedługo . A teraz przepraszam bo do niej idę. Nie może na mnie tyle czekać ile na ciebie... -Powiedział Irlandczyk i wyszedł do mnie.
-O jejku jejku... jego to nie da się do niczego przekonać... -zaczął Niall.
-Co ?? O co ci chodzi Niall ? -pytałam .
-yhh.... nie ważne chodźmy do domu.......................

7 komentarzy:

  1. Kocham Cię!! *.* Zjebdkbgbn Nie mam słów, aby to opisać!!
    Jak bd miała czas, to wpadnij ;) http://historiazespoluonedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezu genialne *.*
    Kocham to <3333
    Czekam na nexta :**
    Zapraszam do mnie :)
    http://loolopowiadaniao1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. zajebiste dawaj dalej :D no normalnie kocham cię za to ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału!! Czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Super!
    Czytam sobie tak i tu nagle jak Harry mówił, że jej mama żyje to sobie przypomniałam co Leo mówił. :( Popłakałam się prawie :'( Jeszcze do tego na youtube włączyła mi się "Gotta Be You" :( Smutna siedzę teraz :( Wracając do Rozdziału.Ucieszyłam się, że jej mama żyje.Mam nadzieję, że znajdzie się jak najszybciej :) Mam nadzieję, że tym porywaczem będzie tata Leo, ale bym się wtedy ucieszyła :D Zamknęli by go :D Jak Harry powiedział: "Ona chyba nie chce.Ona nie czuje tego do mnie." Właśnie wtedy się ucieszyłam najbardziej :D Czekam na następną część.
    Niati <3

    OdpowiedzUsuń
  6. boski pisz dalej i to jak najszybciej

    OdpowiedzUsuń
  7. O o o :) Ciekawy rozwój sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń